Sfałszowane zaświadczenia o zarobkach, fikcyjne firmy i osoby podstawione do podpisywania umów kredytowych. Policja zatrzymała siedem osób podejrzanych o wyłudzenia na szkodę banków i sieci handlowych. Skala procederu pokazuje, jak łatwo wykorzystać uproszczone procedury „szybkich kredytów” – i jak trudne bywa późniejsze odzyskanie pieniędzy.

Kredyty na cudze nazwiska. Mechanizm znany, skutki realne

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach zatrzymali siedem osób podejrzanych o udział w procederze wyłudzania kredytów ratalnych. Wśród nich – 38-letni mieszkaniec Wołomina, który według śledczych organizował sieć tzw. słupów.

– Od ponad dwóch miesięcy prowadziliśmy czynności w sprawie wyłudzania kredytów i innych oszustw na szkodę banków – informuje Artur Bisingier, rzecznik skierniewickiej komendy. – Sprawcy, posługując się sfałszowanymi dokumentami, kupowali na raty wysokiej klasy sprzęt telewizyjny oraz ekskluzywne meble.

Pierwsze zatrzymania miały miejsce 22 października. 31-letnia kobieta z Warszawy i jej partner próbowali uzyskać kredyt na telewizor wart ponad 5 tys. zł, przedstawiając fałszywe zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach. W kolejnych dniach zatrzymano trzech mężczyzn ze Skierniewic oraz kobietę z powiatu skierniewickiego. Ostatnim z zatrzymanych był domniemany organizator procederu.

Prokurator przedstawił podejrzanym łącznie 19 zarzutów, obejmujących m.in. oszustwo (art. 286 § 1 k.k.), posługiwanie się podrobionymi dokumentami (art. 270 § 1 k.k.) oraz usiłowanie wyłudzenia kredytu (art. 297 § 1 k.k.). Łączna kwota szkody to co najmniej 60 tys. zł. Sąd zastosował wobec 38-latka trzymiesięczny areszt tymczasowy, pozostali objęci zostali dozorem policyjnym.

Mechanizm: fałszywe zaświadczenie, szybka decyzja

Schemat działania – jak przyznają śledczy – jest znany i powtarzalny. Organizator wyszukuje osoby w trudnej sytuacji finansowej, które za wynagrodzenie godzą się zaciągnąć kredyt na swoje dane. Otrzymują one sfałszowane zaświadczenie o zatrudnieniu, najczęściej wystawione przez fikcyjny podmiot gospodarczy.

W przypadku tzw. kredytów ratalnych procedura weryfikacyjna bywa uproszczona. Często ogranicza się do telefonu do wskazanego pracodawcy. Jeśli numer prowadzi do osoby powiązanej z organizatorem, weryfikacja kończy się pozytywnie. Towar trafia do grupy przestępczej, a zobowiązanie pozostaje po stronie „słupa”.

– To klasyczny model oszustwa kredytowego, wykorzystujący uproszczone procedury  – mówi prawnik specjalizujący się w przestępczości gospodarczej. – W takich sprawach kluczowy jest przepis penalizujący przedkładanie podrobionych dokumentów w celu uzyskania kredytu. 

Jeśli sprawca działa w zorganizowanej grupie przestępczej odpowiedzialność może być surowsza.

Odpowiedzialność „słupów”

Osoby podstawione nie są jedynie biernymi uczestnikami procederu. Z punktu widzenia prawa ponoszą odpowiedzialność karną jako współsprawcy lub pomocnicy. Jednocześnie to na nich formalnie spoczywa obowiązek spłaty kredytu.

W praktyce banki dochodzą należności od osoby widniejącej w umowie. Dopiero w toku postępowania karnego możliwe jest ustalenie faktycznego beneficjenta. – Wielu „słupów” nie zdaje sobie sprawy, że poza odpowiedzialnością karną narażają się na wieloletnie postępowania egzekucyjne – podkreśla ekspert prawa bankowego.

Sprawa rozwojowa

Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Analizowane są umowy zawarte w ostatnich miesiącach oraz powiązania finansowe między podejrzanymi.

Wyłudzenia kredytów ratalnych pozostają jednym z najczęstszych przestępstw gospodarczych w obrocie detalicznym. Uproszczone procedury mają zwiększać dostępność finansowania. W praktyce stają się również polem do nadużyć.

Sprawa ze Skierniewic pokazuje, że nawet relatywnie niewielkie kwoty – kilka tysięcy złotych za telewizor czy komplet mebli – mogą stać się elementem większego mechanizmu, którego koszty ostatecznie ponoszą banki, sprzedawcy i klienci.


anw

Anna Wójcik-Brzezińska

Anna Wójcik-Brzezińska

napisz maila ‹
ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

na sygnale

Niebezpieczne zderzenie z łosiem. Dach zerwany,...

Kominiarka, pałka i przedmiot przypominający...

Bezpieczeństwo Skierniewic 2025. Między...

Psy w klatkach, odór amoniaku, martwe ciała....

Skierniewickie ciągniki blokują wjazd do stolicy

Przepisy dotyczące mobbingu wymagają zmian

Nie szczekanie, lecz ludzie. O nocnej akcji...

Ledwo trzymał się na nogach. Mieszkańcy...

Zbrodnia z sąsiedztwa. 73.latek usłyszał wyrok...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA