Mężczyzna utopił się w przydomowym szambie

W sierpniu skończyłby 67 lat. Był raczej domatorem. Śmierć pana Ryszarda wstrząsnęła mieszkańcami Makowa.

Zgłaszająca powiedziała strażakom, że męża nie ma od 8 rano, nie odpowiada na wołanie, nigdzie go nie widać. Zaniepokoiła się. Znalazła odkrytą klapę od szamba, a w środku pływające buty mężczyzny. Kiedy strażacy dojechali na miejsce ciało wypłynęło na wierzch. 

Strażacy wyciągnęli mężczyznę i natychmiast zaczęli reanimację.
Beata Pierzchała

 

 

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.1144 sekundy