(fot. Joanna Młynarczyk)

Czwarty rok z rzędu skierniewiccy harcerze zorganizowali obchody Dnia Flagi (2.05). Rozpoczęły się one apelem na Placu Jana Pawła II pod Garnizonem. Tu rozwinięta została licząca 300 metrów biało-czerwona flaga, którą harcerze przenieśli do Muzeum Historycznego Skierniewic. Do udziału w wydarzeniu zaprosili mieszkańców.

Skierniewice niewątpliwie mają jedną z najdłuższych flag w Polsce. W tym roku wydłużona została o kolejne sto metrów i liczyła w sumie 300 metrów. W jej przeniesieniu do muzeum udział wzięło kilkaset osób – harcerzy, zuchów, ich rodziców, a także mieszkańcy miasta na czele z przedstawicielami samorządu i parlamentu.

– Do tej pory flagę przygotowywała babcia jednego z naszych instruktorów. W tym roku z uwagi na to, że flaga jest ogromna i bardzo ciężka, przedłużaniem jej zajęła się firma z Krakowa – informuje Liwia Małczak, komendant skierniewickiego Hufca ZHP. – Pierwszą naszą koncepcją było, by każdego roku wydłużać flagę dwukrotnie, ale szybko doszliśmy do wniosku, że logistycznie będzie to trudne do zrealizowania. Poza tym jeśli chcielibyśmy, żeby była dwukrotnie dłuższa, to musielibyśmy zakładać, że w wydarzeniu z okazji Dnia Flagi będzie brało udział dwa razy więcej osób, niezbędnych do jej niesienia. Nie chcemy jednak rezygnować zupełnie z wydłużania flagi, dlatego co roku będziemy doszywać kolejny fragment – zapowiada stojąca na czele skierniewickich harcerzy.

Liwia Małczak zwraca także uwagę, że główną wartością wpajaną harcerzom jest patriotyzm. – Już od małego zucha po dorosłego harcerza, patriotyzm to nieodłączny element naszego harcerskiego systemu wychowania, a Dzień Flagi jest okazją do publicznej demonstracji wartości patriotycznych – podkreśla.

Po przeniesieniu flagi na teren muzeum, zawisła ona na budynku muzeum. – Wieczorem włączone zostaną specjalne światła i na tą jedną noc z 2 na 3 maja stanie się on biało-czerwony – zapowiada Liwia Małczak.

Na terenie muzeum harcerze zaprosili młodszych i starszych mieszkańców do udziału w pikniku. Czekały warsztaty zdobienia koszulek patriotycznymi motywami, wykonywania kotylionów oraz kartek. Warsztaty poprowadzili instruktorzy hufca. Na zmęczonych czekał poczęstunek z grilla.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 6

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.1768 sekundy