społeczeństwo

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ20 maja 2019 | 21:46 komentarzy 2

(fot. FB Wydawnictwo Ojców Franciszkanów Niepokalanów)

Franciszkanie na Facebooku opublikowali prowokacyjny mem. Na oburzeni internautów zakonnicy odpowiadają: "Witamy hejterów. Internet byłby nudny bez Was". W końcu tłumaczą – poruszamy trudne pytania.

Na profilu społecznościowym wydawnictwa zakonnicy umieścili wyjaśnienie:

„Intencją naszego postu nie było poniżanie ofiar nadużyć, czy przestępstw na tle seksualnym, czy obrona przestępców. Intencją naszą było ukazanie, że ogromna większość kapłanów, to ludzie prawi, którzy z zaangażowaniem i oddaniem realizują swoje powołanie w Kościele Katolickim.
Wyrażamy nasze ubolewanie jeżeli kogoś uraziliśmy, co nie było naszym zamiarem, jak również z powodu niewłaściwego zrozumienia naszych intencji”.

W komentarzach znajdujemy wpis: „Pytanie tylko, czy szukacie lajków, czy owieczek”. Tuż pod nim odpowiedź: „Ba! No, oczywiście, że lajków (to żarcik Pani Tereso)”.
Franciszkanie tłumaczą: Poruszamy trudne tematy. Po ich popularności widać, że rany są wielkie i trzeba nam dużo mądrości i modlitwy, aby się zabliźniły. Józef Mackiewicz pisał: "Całkowitej prawdy nie zna żaden człowiek na tym świecie. To co my, ludzie, nazywamy „prawdą” jest zaledwie jej szukaniem. Szukanie prawdy jest tylko możliwe w wolnej dyskusji. Dlatego ustrój komunistyczny, który tego zakazuje, musi być siłą rzeczy – wielką nieprawdą. Znalazłszy się tedy w świecie uznającym wolność jednostki i wolność myśli, winniśmy czynić wszystko, aby nie zacieśniać horyzontów myślowych, ale rozszerzać; nie zacieśniać dyskusji, a ją poszerzać.
Szukajmy wspólnie Prawdy. Nie gniewajcie się na nas, nasi oponenci, za to, że i my jej pragniemy”
.

Profil na Facebooku „Wydawnictwa Ojców Franciszkanów z Paprotni i Skierniewic” w ostatnim tygodniu odwiedziły dziesiątki internautów, pod montażem zdjęć znajduje się 1 tysiąc komentarzy. Zdjęcie dziewczynki z sukience komunijne z 1982 roku, podobne temu, który otwiera pierwsze kadry filmu braci Sekielskich zostało opatrzone pytaniem – Dlaczego nikt mnie nie molestował? Pod nim wpis kobiety opisującej spotkania z nadzwyczajnymi kapłanami.

Anna Wójcik-Brzezińska

napisz maila ‹
ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 1
    BRAK SŁÓW

2Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Lolo 2 3 miesiące temuocena: 100% 

    Problem jest nagłaśniany w Polsce od ok. 20 lat. Dlaczego duchowni nie mający złych skłonności nic nie zrobili, aby takowym nadużyciom przeciwdziałać ?

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~bolo 1 4 miesiące temuocena: 50% 

    Bo jesteś dziewczynką, może zakonnicy wola chłopców. Pozdrawiam hejterów. Taki żarcik. Sami ojczulkowie wskazali drogę. Ubaw po pachi. Hahahaha

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.212 sekundy