społeczeństwo

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ9 października 2019 | 13:22 komentarzy 1
Terror pluskiew, które przywędrowały od sąsiadki

(Fot. Sławomir Burzyński)

Kosztowne dezynsekcje, mało przespane noce i strach, że to wszystko może się powtórzyć. Rodzina pani Agnieszki przeżyła najazd pluskiew z mieszkania sąsiadów.

W litrowym słoiku żyje owad, ale nie ma imienia, jak przystało na domowe żyjątka. To być może ostatni niedobitek z hordy pluskiew, która tego lata najechała mieszkanie pani Agnieszki.

– Pod koniec maja zaczęły się w domu pogryzienia, nie wiadomo skąd i dlaczego. Dopiero po jakimś czasie znaleźliśmy powód. Pluskwy – opowiada kobieta.

Początkowo była skołowana, bo skąd u niej, z wręcz chorobliwym, jak śmieje się mąż, zamiłowaniem do czystości, pluskwy. Wniosek narzucał się sam – przywędrowały.

Poszła więc do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, który administruje blokową wspólnotą, szukać pomocy. Usłyszała, że to jej problem, bo nikt inny z tego bloku problemu z owadami należącymi do pluskwiaków nie zgłosił. W połowie czerwca kobieta zamówiła więc fachową dezynsekcję mieszkania. Usługa kosztowała 250 złotych.

– Przyszedł, popsikał, ja miałam wszystko poprać i posprzątać. Niestety, nic to nie dało, dzieciaki pogryzione. Pan od pryskania znów przyjechał, siknął chemią, znów wszystko poprałam, wyszorowałam. Efekt – pluskwy gryzą nadal.

Pani Agnieszka zamówiła więc specjalistę z Łodzi. Fachowiec zrobił dezynsekcję inną metodą niż poprzednik. Skutek był jednak identyczny. W sumie łódzka firma wykonała trzykrotne opryski, co kosztowało tysiąc złotych. Owady dzielnie to przetrwały, o czym czwórka dzieci pani Agnieszki przekonała się niebawem na własnej skórze.

W pierwszych dniach sierpnia zdenerwowana nie na żary poszła znów do ZGM, zażądała rozmowy z prezesem. Wyłuszczyła problem, przedstawiła poniesione koszty. Zarządca obiecał wywiad sąsiedzki, by znaleźć gniazdo krwiopijców.

Nikt się nie przyznał do zapluskwienia mieszkania sąsiadki.

– I tak się zdarzyło, że rozmawiałam z paniami, które siadywały na ławce i wszystko wiedzą. Powiedziały, że przez ścianę mam taką dziwną lokatorkę, wynajmującą mieszkanie na tym samym piętrze, ale w klatce obok. I jedna z pań widziała, że lokatorka ma czerwone kropki na nogach, jak po pogryzieniu. Poszłam więc do ZGM – relacjonuje pani Agnieszka.

– Pani wskazała miejsce, gdzie pluskwy się rozwijają. To lokal własnościowy, wynajmowany. Dotarliśmy do właściciela i najemca dokonał oprysku – informuje Łukasz Paruzel, prezes ZGM.

Jak wskazuje w piśmie przesłanym do pani Agnieszki, zarządca jest obowiązany do zapewnienia czystości i higieny wyłącznie części wspólnych budynku. To piwnice, strychy, dachy, ściany nośne, klatki schodowe, korytarze, instalacje.

– Te pluskwy do mnie przyfrunęły? Nie, przelazły ścianą zewnętrzną, albo może szparami przy rurach centralnego ogrzewania – kobieta się irytuje, bo oprócz kosztów dezynsekcji także część zapluskwionych mebli poszła na śmietnik. – Poniosłam straty nie z mojej winy, co zostało sprawdzone i udowodnione przez ZGM oraz sanepid. Zwrot kosztów pozwoliłby kupić nam meble – dodaje.

Prezes rozkłada ręce, bo jak mówi, spółka nie może zwrócić pieniędzy, jedyny sposób to wystąpić wobec właściciela zapluskwionego mieszkania na drogę sądową z powództwa cywilnego.

***

Od połowy września pluskwy w mieszkaniu pani Agnieszki nikogo nie pogryzły. Plaga została zwalczona, albo owady hibernują i dadzą o sobie znać na wiosnę.

Sławomir Burzyński

ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 19

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 3
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 7
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 6
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • Gość
    ~Grażynka 0 ponad rok temu

    Moja sąsiadka ma pluskwy jest nauczycielką.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

społeczeństwo

Bank odmówił przez długi - jakie masz jeszcze...

Jak wyczyścić pamięć podręczną? Kompleksowy...

Jakie zasłony najlepiej sprawdzą się w...

Unia Skierniewice rusza po pierwszoligowe marzenia

Policja szuka wykonawcy remontu komendy przy ulicy...

Skierniewice narysowały przyszłość miasta....

16,3 mln zł ma otworzyć zachodnią część...

Pięć awarii w pół roku. Szpital w...

Gdzie w Łodzi zamówić wysokiej jakości wyroby...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA