z powiatu

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ13 stycznia 2020 | 10:00

(fot. Beata Pierzchała)

Na najbliższe lata kluczowym słowem w gminie Słupia będzie „oszczędzanie”. Zaciskanie pasa zacznie się już w tym roku. Bo dług coraz bardziej zbliża się do niebezpiecznego poziomu.

W Wieloletniej Prognozie Finansowej nie ma mowy o dużych inwestycjach. Splot wielu sytuacji oraz zmian w prawie spowodował, że gmina przez kilka najbliższych lat nie będzie mogła pomyśleć o dużych inwestycjach. Nawet takich, gdzie dofinansowanie wyniesie 70 czy 80 procent. Wolnych środków w budżecie jest niewiele, a te które są trzeba wydać na spłatę wcześniej zaciąganych pożyczek.

– Zmiany wprowadzone między innymi w podatku dochodowym czy podatku od firm i przedsiębiorstw, spowodowały, że w naszym budżecie jest coraz mniej pieniędzy – mówi Mirosław Matulski, wójt gminy Słupia. – Nadzieją dla nas miały być elektrownie wiatrowe, których właściciele mieli płacić wyższe podatki.

Więcej na ten temat w bieżącym papierowym wydaniu "Głosu Skierniewic i Okolicy".

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.2095 sekundy