Nie było losowania prezentów, ale ich nie zabrakło. Na wejściu upominki otrzymali wszyscy widzowie.

Nie było losowania prezentów, ale ich nie zabrakło. Na wejściu upominki otrzymali wszyscy widzowie. (fot. Joanna Młynarczyk)

Pierwszy poniedziałek miesiąca to w skierniewickim Polonezie czas na Kino dla Kobiet. W ostatnim czasie to właśnie te seanse ściągały najliczniejszą publikę do kina.

Podczas wrześniowego Kina dla Kobiet widzowie obejrzeli (7.09) francuską komedię „Arab Blues” w reżyserii Manele Labidi. Seansowi nie towarzyszyły stoiska z przekąskami i innymi rozmaitościami.

– Z powodu epidemii nie ma stoisk, ale jest to opracowania i na pewno do nich wrócimy – zapowiada Ewa Pawlik, koordynująca KdK. – Frekwencja też jest mniejsza, bo sala może być zapełniona tylko do połowy no i nie wszyscy godzą się na oglądanie filmu w maseczce, a takie są aktualne wymogi – zwraca uwagę.

Nie było losowania prezentów, ale ich nie zabrakło. Upominki otrzymali wszyscy widzowie. Było też coś dla rozrywki. Koordynujący KdK Ewa Pawlik i Wojtek Biskupski, w nawiązaniu do akcji filmu „Arab Blues” bawili ze sceny w arabskich strojach.

– Chcieliśmy, żeby seans Kina dla Kobiet różnił się od innych filmów, a w Skierniewicach jest już ono marką – podkreśla Wojciech Biskupski.

Otwarta pozostaje jeszcze kwestia zapraszania gości.

– Nie jest to w tej chwili łatwą sprawą, bo nie zarabiamy tak dobrze, by móc odpowiednio wynagradzać gości, więc robimy coś w zastępstwie. Mamy jednak pomysły, by goście wkrótce pojawili się na naszych comiesięcznych seansach – zapowiada Ewa Pawlik.

Wrześniowy seans, podobnie jak dwa poprzednie po przerwie – w lipcu i w sierpniu, odnotowywały około 100-osobową frekwencję. Były one najliczniej przyciągającymi widzów do kina seansami.

– Dotychczas w tygodniu nie było wielu chętnych, dopiero film „Pętla” Patryka Vegi, z premierą w miniony piątek zrobił swoje. W weekend odwiedziło nas około 600 osób – przyznaje Ewa Pawlik.

A już za miesiąc, 5 października w KdK kolejna komedia francuska, „Zawód: kobieciarz” z Kad Merad, znanym komikiem w roli głównej.

– Podobno w życiu wystarczy być przystojniakiem. Przyjdźcie przekonać się, czy rzeczywiście tyle wystarczy – zaprasza Ewa Pawlik.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.304 sekundy