Spektakle organizowane na żywo na skierniewickich scenach cieszą się zwykle dużym zainteresowaniem nie tylko najmłodszych widzów, jak będzie teraz, gdy spektakl będzie można oglądać tylko online…

Spektakle organizowane na żywo na skierniewickich scenach cieszą się zwykle dużym zainteresowaniem nie tylko najmłodszych widzów, jak będzie teraz, gdy spektakl będzie można oglądać tylko online… (fot. Joanna Młynarczyk)

Festiwal Bajek Ignacego Krasickiego „Krasicki Baje Krasickiego Baje” realizuje Muzeum Historyczne Skierniewic. Nie będzie jednak ich premiery na żywo, bajki będzie można oglądać 22 – 25 listopada w internecie na stronie i Facebooku muzeum.

W realizację projektu „Krasicki Baje Krasickiego Baje” zaangażowała się Renata Libera ze skierniewickim Teatrem Com.pl.ex, a także Joanna Kamińska-Mikrocka z Teatrem Po Schodkach z Ożarowa Mazowieckiego, która realizuje teatr cieni i lalki. Tak więc na całość złożą się różne formy teatralne.

Wyjątkowość bajek Krasickiego polega na specyficznym sposobie pokazywania ludzkich wad i przywar. Mimo, iż potępia on głupotę, bezmyślność, pychę i inne ludzkie cechy, to zastosowanie humoru łagodzi ich formę.

Początkowo festiwal planowano zorganizować we wrześniu i przy okazji święta kwiatów pokazać bajki Ignacego Krasickiego, który żył i tworzył także w Skierniewicach. Ponieważ święto nie odbyło się w tradycyjnej formule, realizację projektu odsunięto w czasie. Został on także rozszerzony o twórczość satyryczną Krasickiego. Tej części projektu podjęła się aktorka ze Skierniewic Tamara Arciuch.

Scenariusz festiwalu oparty został m. in. na podstawie bajek: „Lew i zwierzęta”, „Niedźwiedź i liszka”, „Jagnię i wilcy”, „Oracze i Jowisz”, „Przyjaciele” oraz „Wół minister”. W sumie wykorzystanych zostało około 20 utworów, które potraktowane zostały współcześnie.

Zajęłam się teatralnie bajkami, bo w Skierniewicach nikt tego tematu dotychczas nie podjął – mówi Renata Libera, prowadząca Teatr Com.pl.ex. – Choć to twórczość dawna, to treści w bajkach zawarte są ponadczasowe, my przedstawimy je w rozumieniu współczesnym – zapowiada.

Skierowane są zarówno do dzieci, młodzieży i dorosłych, czyli właściwie do każdego odbiorcy.

Lalki, scenografia do bajek zostają, będziemy mogli wykorzystywać je w przyszłości jako promowanie twórczości Krasickiego w mieście – mówi Agata Niedziółka, dyrektor muzeum. – Mamy plan, by w przyszłym roku, kiedy nie będzie już obostrzeń, jedną z rocznic – urodzin albo śmierci poety uświetnić właśnie wystawieniem bajek na scenie – zapowiada.

Projekt otrzymał dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Jak oceniasz artykuł? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Artykuł załadowany: 0.2584 sekundy