Kolejne rośliny po dziewięćsiłach, jakie zaprojektowała na tkaniny to chabry, a ostatnio namalowała marcinki.
– W przypadku marcinków powstała kwietna łąka. Kwiaty te najlepiej wyglądają w masie, tu dodatkowo poprzeplatane zostały małymi elementami graficznymi – pokazuje Anna Pokora.

Kolejne rośliny po dziewięćsiłach, jakie zaprojektowała na tkaniny to chabry, a ostatnio namalowała marcinki. – W przypadku marcinków powstała kwietna łąka. Kwiaty te najlepiej wyglądają w masie, tu dodatkowo poprzeplatane zostały małymi elementami graficznymi – pokazuje Anna Pokora. (fot. Joanna Młynarczyk)

Wyjątkowe kwiatowe wzory tworzone przez skierniewicką artystkę Annę Pokorę, można spotkać na pościeli, poszewkach na poduszki, obrusach, ściereczkach czy innych akcesoriach kuchennych. Artystka maluje kwiaty, które następnie przenoszone są jako wzór na tkaninę użytkową.

W pandemii wiele galerii popadało, artyści nie mają gdzie wstawiać swoich prac. Wielu trudno jest sprzedać. Dziś wiadomo jak jest, są rzeczy bardziej potrzebne do życia, bez obrazu można przeżyć, a bez chleba nie – podkreśla Anna Pokora, artysta plastyk ze Skierniewic.

Artystka nawiązała współpracę z przedsiębiorcą z Żyrardowa. Tworzy kwiatowe wzory, które przenoszone są na tkaniny. Współpraca ta rozpoczęła się za sprawą zaprzyjaźnionej z artystką sochaczewskiej florystki.

Skontaktowała mnie z panem Tomaszem, właścicielem sklepu Lniany Zaułek w Żyrardowie, któremu spodobały się moje wzory. Zdecydował, że chce mieć do nich wyłączność i tak to się zaczęło – opowiada Anna Pokora.

Kwiatowy wzór wykonała na kartonie, akwarelą. Następnie ten został zeskanowany, poddany obróbce komputerowej i przeniesiony na tkaninę.

Jako pierwsze na ściereczkach i obrusach pojawiły się dziewięćsiły – rośliny z rodziny astrowatych – mówi Anna Pokora. – Z tym wzorem powstała pierwsza seria akcesoriów domowych. Wydrukowane one zostały w dwóch wersjach kolorystycznych na pościeli, poszewkach na poduszki, a także na obrusach, ściereczkach, rękawicach kuchennych i innych akcesoriach – mówi Anna Pokora.

Nie myślałam, że jeszcze wrócę do tkanin, choć jestem po studiach artystycznych na kierunku tkanina, ale pojawiła się osoba, której spodobały się moje rzeczy – przyznaje.

Wzór wydrukowany został na czystym lnie – tkaninie, mięciutkiej, niezwykle miłej w dotyku, cieplutkiej.

Projektowanie na len nie jest proste, bo materiał ten ma różne grubości, pojawiają się cienie. Było to dla mnie duże wyzwanie, bo to były moje pierwsze projekty na len

– zwraca uwagę artystka.

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 21

  • 16
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 2
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 2
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

z miasta

Zabawa w leżakowanie musi się skończyć....

Jastrząb kontra gawrony. Zaprosić sokolnika do...

Nowy parking przy centrum kultury w Skierniewicach

Mówi: W cieniu dostarczających miodu celebrytek...

Biblioteka zostaje na stałe przy ul....

Udział w telewizyjnym show to jego praca, ale też...

Rude jest piękne, czyli moda na ognistowłose

Premier Mateusz Morawiecki przyjedzie dziś do...

Skierniewice: W halach sportowych zorganizowane...