Zmarła Marlena Mazurek, dziś pożegnanie

(fot. Joanna Młynarczyk)

W sobotę (28 sierpnia), po ciężkiej chorobie zmarła Marlena Mazurek, skierniewiczanka, członkini Klubu Literackiego Sopel, autorka wierszy, malarka, wielka społeczniczka oddana ludziom i zwierzętom. Miała 61 lat. Jej pożegnanie i pogrzeb odbędzie się w sobotę, 4 września.

Pochodziła ze Śląska, do Skierniewic przyprowadziła się około 20 lat temu. Tu szybko znalazła miejsce dla swoich talentów i pasji, jakimi były literatura i malarstwo. Zajmowała się nimi amatorsko. Pisała i publikowała wiersze. Wystawiała prace malarskie na wystawach indywidualnych i zbiorowych. Marlena Mazurek należała do Klubu Literatów Sopel, była członkiem pracowni artystycznej Plama, a także studentką Uniwersytetu Trzeciego Wieku przy Centrum Kultury i Sztuki.

Z zawodu była oligofrenopedagogiem, nauczycielem dyplomowanym. Przez 25 lat pracowała w Szkole Podstawowej Specjalnej dla Dzieci z Upośledzeniem Umiarkowanym, Znacznym i Głębokim w Rudzie Śląskiej.

Przyroda była niezwykle ważna w jej życiu – wspomina Natalia Podruczny, siostra skierniewiczanki. - Począwszy od dzieciństwa spędzonego w leśniczówce. Przez całe życie pomagała zwierzętom. Zawsze w jej domu było miejsce dla zwierzaków po przejściach – dodaje.
Wspaniała koleżanka i przyjaciółka, miłośniczka poezji i sztuki – wspominają panią Marlenę przyjaciele.

Znałyśmy się prawie 20 lat, na spotkanie Klubu Literatów przyprowadziła ją Wiesia Maciejak, od razu dała się poznać jako wrażliwa, bardzo skromna osoba – mówi Bożena Witkowska, wieloletnia prowadząca grupę Sopel. – Przyszła z gotowymi tekstami i rysunkami i w obydwu tych dziedzinach była bardzo zdolna. Jej poezja to twórczość z pogłębioną refleksją, a rysunki, choć proste, wyrażały całą gamę różnych emocji. Nie poddawała się łatwo emocjom, chociaż o swoją twórczość potrafiła zawalczyć, była przekonana co do jej wartości. Odeszła niespodziewanie, pozostawiając pustkę nie do wypełnienia. Będzie nam wszystkim jej bardzo brakowało.

Pożegnanie Marleny Mazurek odbędzie się w sobotę, 4 września o godz. 12.00 w kaplicy na cmentarzu miejskim przy ulicy Strobowskiej. Przyjaciele, członkowie grupy Sopel, będą czytać wiersze skierniewiczanki, przygotowane do publikacji w kolejnym tomiku.

Panią Marlenę Mazurek wspomnimy też na łamach wydania „Głosu Skierniewic i Okolicy” (8.09).

Joanna Młynarczyk

ostatnie aktualności ‹

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 28

  • 19
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 3
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 1
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 1
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Skierniewice

Skierniewice świętują 569. urodziny

Papa D, TEDE i tort w środku zimy. Skierniewice...

Pomnik na peronie, statuetka na scenie. Dlaczego...

Wokulski wrócił do Skierniewic. Piecze ciasta

„Z dziewiętnastu tylko ja żyję”. Eugeniusz...

Ambasador od relacji. Ks. Grzegorz Gołąb z...

Andrzej Melon i polityka bez zadęcia. Perła z...

Perła, która wróciła do domu. Sławomir...

Pijany kierowca doprowadził do czołowego...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA