Karolina Dejek i Katarzyna Rawicka uczą się w klasie maturalnej, ale nawet przy nawale obowiązków i nauki znajdują czas dla innych.

Karolina Dejek i Katarzyna Rawicka uczą się w klasie maturalnej, ale nawet przy nawale obowiązków i nauki znajdują czas dla innych. (fot. Joanna Młynarczyk)

Przynoszą swoje książki i czytają je niepełnosprawnym dzieciom. W ostatnich miesiącach pandemia zmusiła Karolinę Dejek i Katarzynę Rawicką, wolontariuszki z Budowlanki do ograniczenia wizyt w ośrodku. Teraz wróciły.

Wiemy, że jesteśmy dla nich oknem na świat, czekali na nas, zresztą my też nie mogłyśmy doczekać się spotkania, no i jesteśmy – mówią Karolina Dejek i Katarzyna Rawicka, uczennice klasy IV TB w Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Skierniewicach.

Wolontariuszki po wielu miesiącach przerwy wróciły do podopiecznych Wspólnej Troski. Prowadzą tu spotkania lekturoterapii – przynoszą swoje książki i czytają je niepełnosprawnym dzieciom. Potem zostają, by porozmawiać, posiedzieć, pobyć z dziećmi.

Mamy nadzieję, że tym razem epidemia nie przeszkodzi nam więcej podziałać – mówią wolontariuszki z Budowlanki. – Na co dzień nie mamy do czynienia z osobami niepełnosprawnymi, tu czujemy się potrzebne i zawsze spotykamy się z miłym przyjęciem. Zaprzyjaźniliśmy się z nimi, przychodzimy tu w końcu już czwarty rok, dlatego, kiedy spotykamy się na ulicy czy w sklepie, rozpoznają nas, podchodzą, witają się

– dodają dziewczyny.

Takie spotkania to najlepsza terapia dla podopiecznych – przyznaje Joanna Pilarska, dyrektor Ośrodka Opiekuńczo-Rehabilitacyjnego dla Dzieci Niepełnosprawnych. – Kontakty społeczne z osobami z zewnątrz są bardzo ważne, jeśli nie najważniejsze w prawidłowym przebiegu terapii. Przed pandemią było znacznie więcej wyjść, wyjazdów, czy wizyt w ośrodku osób z zewnątrz. Niestety pandemia wszystko ograniczyła, tym wizyty dziewczyn w ośrodku są cenniejsze – dodaje.

Wolontariat w Budowlane jest mocno rozwinięty. Szkolny Klub Wolontariusza organizuje w ciągu roku, wiele akcji dla podopiecznych Wspólnej Troski jak andrzejki, mikołajki, dzień dziecka, zabawy terapeutyczne. A wszystko pod kierunkiem Joanny Wardy i Beaty Gradowskiej.

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 4

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 0
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Umowa podpisana. Mirbud przebuduje miejski stadion...

100 lat OSP Sierzchów

Pływalnia Miejska zamknięta przez dwa pierwsze...

Ma dopiero 4 lata, a jest superbohaterem

Podstawówka w Pszczonowie wreszcie ma sztandar

Dawid Kroczek nowym trenerem Unii Skierniewice

Mechaniczny zbiór owoców – fanaberia Rolników...

Uprawy pod skuteczną opieką

Piotr Kocęba zakończył przygodę w roli trenera...