Twardzielka od parowozów

(fot. archiwum prywatne )

Wnioski o kolejne dofinansowania remontów w zabytkowej, skierniewickiej parowozowni pisze… podróżując pociągami. Judyta Kurowska-Ciechańska, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei przyznaje, że bardziej od historii zgromadzonych eksponatów pasjonuje ją architektura.

Do grupy wolontariuszy i członków PSMK w Parowozowni Skierniewice dołączyła w 2005 roku, dwa lata po tym, jak zamieszkała w Skierniewicach. W tym roku obchodzi jednak nie tylko ten jubileusz, ale też 20 lat pracy zawodowej na kolei.

– Koleją interesowałam się już wcześniej, podróżowałam pociągami już jako kilkuletnie dziecko, sprawiało mi to dużą radość – opowiada. – W Skierniewicach poznałam obiekt o dużej wartości historycznej i naukowej, z kolekcją taboru jedną z cenniejszych w kraju, zawierającą unikaty na skalę europejską. Wtedy rozwinął się wolontariat.

Jako wolontariuszka zaczynała od prac porządkowych, zajmowała się udostępnianiem obiektu, brała udział w prostych pracach renowacyjnych.

– W parowozie OKl27-10, który stoi pierwszy od ulicy pomalowałam jedno koło. Później asystowałam kolegom w kolejnych projektach – wspomina. – A tych z roku na rok przybywało. Mam kompetencje w zakresie zdobywania środków zewnętrznych, prowadzenia projektów, bo tym zajmowałam się zawodowo. I tak od 2009 roku formalnie zaczęłam działać w tym zakresie jako członek Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei. Zaczął się intensywny okres pozyskiwania środków finansowych i prac remontowych.

Do Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei należy około 65 osób. Oprócz tego w parowozowni pracuje kilkunastu wolontariuszy. Wszyscy wolontariusze i członkowie PSMK, w tym także członkowie Zarządu Głównego pracują społecznie nie pobierając wynagrodzenia. Wielu z nich, podobnie jak wiceprezes, zawodowo związanych jest z koleją, a w wolnym czasie zajmuje się koleją historyczną.

– Podobnie jest w wielu innych organizacjach kolejowych pielęgnujących tradycje kolejnictwa. Wśród społeczników są czynni i emerytowani kolejarze (maszyniści, konduktorzy, kierownicy pociągów, automatycy, dyżurni ruchu, inspektorzy, czy pracownicy biurowi) – wylicza Judyta Kurowska-Ciechańska.

Dla wielu wolontariuszy praca w zabytkowej parowozowni jest początkiem zawodowej kariery na kolei. To tu zdobywają potrzebne kompetencje, nawiązują kontakty.

– Zdarza się, że ich ukierunkowujemy – mówi wiceprezes PSMK. – Osoby, które zajmują się w parowozowni urządzeniami sterowania ruchem kolejowym później decydują się zostać dyżurnymi ruchu. Są też osoby, które zajmowały się remontem i utrzymaniem lokomotyw parowych i spalinowych poznając budowę tych pojazdów, a po kilku latach zostały maszynistami, a inne zostały pracownikami biurowymi na kolei.

Wśród członków i wolontariuszy PSMK są także osoby, które nie są zawodowo związane z koleją, część z nich jeszcze się uczy, a mają one bardzo duży wkład w rozwój stowarzyszenia oraz Parowozowni Skierniewice. Z PSMK m.in. od kilkunastu lat stale współpracuje skierniewicki architekt. Reprezentacja różnych profesji umożliwia wymianę doświadczeń i pozwala na lepsze całościowe rozwiązywanie problemów stojących przed organizacja pozarządową.

Polskie Stowarzyszenie Miłośników Kolei powstało w w 1987 roku jako jedna z najstarszych tego typu organizacji w kraju. W wolnym czasie współzałożyciele PSMK zaczęli gromadzić kolekcję taboru kolejowego, a zaczęło się od małego parowozu wąskotorowego. Z czasem kolekcja urosła do ponad 100 jednostek. Gdy w 1991 roku zlikwidowano lokomotywownię w Skierniewicach to właśnie oni rozpoczęli starania, by „w najstarszej zachowanej parowozowni Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej stworzyć zaplecze remontowe dla zabytkowego taboru PKP”. Gromadzili lokomotywy i wagony, które w różnych zakątkach kraju czekały na złomowanie. Ponad 10 lat zajęło im dopięcie formalności, by obiekt stał się własnością PSMK. Ostatnią działkę udało się natomiast przejąć dopiero w 2017 roku po 25 latach starań.

Wśród wolontariuszy znajdziemy pasjonatów, którzy w zabytkowych eksponatach znają każdą śrubę, a o jednym wagonie czy historycznych urządzeniach sterowania ruchem kolejowym potrafią opowiadać godzinami.

– Tworzą opracowania, odtwarzają historię danej lokomotywy czy wagonu oraz pieczołowicie odnawiają kolejne eksponaty – potwierdza Judyta Kurowska-Ciechańska. – Mnie dużo bardziej interesuje architektura, dlatego piszę kolejne wnioski o dofinansowanie rewitalizacji zabytkowych budynków, w tym liczącej ponad 0,5 ha powierzchni hali wachlarzowej

Jej pasją są podróże, zarówno te planowane z większym wyprzedzeniem, jak i spontaniczne. Zdarza się, że o tym, gdzie wybierze się na weekend decyduje w piątkowy wieczór. W sobotę rano wyjeżdża, pakując do plecaka laptopa. W pociągu pisze kolejne wnioski o dofinansowanie, sprawozdania z realizacji projektów, rozliczenia dotacji.

– Pociąg to idealny środek transportu – przekonuje. – Jest szybki, bezpieczny, wygodny. Lubię pracować podczas podróży. Potrafię się skupić na tym, co mam w danym momencie do zrobienia. Praca idzie mi nawet szybciej niż w domu, a nagrodą po kilku godzinach pracy jest atrakcja turystyczna, a w trakcie jazdy piękne widoki.

Podróżując pociągami zwiedziła znaczną część Europy – Czechy, Słowację, Niemcy, Austrię, Słowenię, Węgry, Szwajcarię. Korzystała też z kolei we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Białorusi, Litwie, Łotwie czy Ukrainie. Gdyby miała wybrać kraj w najlepiej zorganizowaną koleją wskazałaby Szwajcarię.

Judyta Kurowska-Ciechańska jest też współautorką kilku książek – albumów, przewodników, dotyczących zabytków techniki, w tym kolei.

Jak oceniasz ten artykuł?

Głosów: 5

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    ZASKAKUJĄCY
    ZASKAKUJĄCY
  • 0
    PRZYDATNY
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY
    NIEPRZYDATNY
  • 0
    WKURZAJĄCY
    WKURZAJĄCY
  • 1
    BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

0Komentarze

dodaj komentarze

Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
tel. 603 755 223 lub napisz kontakt@glossk.pl

KUP eGŁOS

Etui do iPhone 17 – jak wybrać idealną ochronę...

Dlaczego sposób mówienia o energetyce ma...

3 WSKAZÓWKI. Jak wybrać idealną pościel...

Grosze w księgach, gorycz w urzędzie. Jak skarga...

Wojsko wraca. Ale nie tam, gdzie czekano....

Milion na kompetencje. Rada Miasta Skierniewice bez...

Rondo imienia ks. płk. Edwarda Chomy....

Bezpieczeństwo Skierniewic 2025. Między...

Uchwała bez echa? Skierniewicki samorząd...

eOGŁOSZENIA

Już teraz możesz dodać ogłoszenie w cenie tylko 5,00 zł za tydzień - POZNAJ NOWE OGŁOSZENIA