Sławomir Trochonowicz to nie tylko dyrektor Samorządowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Skierniewicach; to pedagog z wieloletnim dorobkiem, który przez dekady kształcił młodych muzyków niemal we wszystkich specjalnościach instrumentów klasycznych i rytmicznych (fot. Anna Wójcik-Brzezińska)
Perły Skierniewic nie trafiają do ludzi przypadkowych. To wyróżnienie dla tych, którzy nie tylko osiągają sukces, ale potrafią przekuć go w lokalną wartość. W tym roku jedną z nich otrzymał Sławomir Trochonowicz – dyrektor szkoły muzycznej, człowiek sceny i pedagog, który – jak sam mówi – Skierniewic „nie ma w metryce, ale ma w sercu”.
Z wielkiej sceny do miasta, które wybrał
Nie urodził się w Skierniewicach, ale mówi o nich „moje”.
Sławomir Trochonowicz, dyrektor Samorządowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Skierniewicach został w tym roku laureatem Perły Skierniewic. To wyróżnienie trafia do osób, które swoją pracą budują trwałą wartość lokalnej wspólnoty. W jego przypadku nie chodzi wyłącznie o sprawne zarządzanie instytucją.
Urodził się w Łowiczu, do Skierniewic trafił jako dziesięciolatek. Tu zaczęła się jego muzyczna edukacja i pierwsze fascynacje. Później był wyjazd do Warszawy – w mieście nie funkcjonowała jeszcze szkoła muzyczna. Liceum, studia, kolejne etapy artystycznej drogi. Również scena Teatr Wielki – Opera Narodowa.
– Pierwsze kroki artystyczne stawiałem na dużej scenie – mówi bez emfazy.
Dla wielu byłby to punkt docelowy. Dla niego stał się doświadczeniem, które postanowił wykorzystać gdzie indziej.
s
Powrót i odpowiedzialność
Ze skierniewicką edukacją muzyczną związany jest od 1996 roku – jako nauczyciel i dyrygent. Od 2006 roku kieruje szkołą. W tym czasie placówka umocniła swoją pozycję i wypracowała rozpoznawalność wykraczającą poza lokalny kontekst.
– Nasi uczniowie grają dziś w kraju i za granicą. Piętnastu absolwentów pracuje obecnie w Skierniewicach – podkreśla.
W realiach średniej wielkości miasta to nie jest statystyka drugorzędna. Powroty bywają najbardziej wiarygodnym sprawdzianem jakości kształcenia i siły środowiska.
Trochonowicz regularnie dyryguje Miejską Orkiestrą Dętą, współtworząc lokalny pejzaż kulturalny. W 2015 roku znalazł się w czołówce plebiscytu Człowiek Roku Powiatu Skierniewickiego. Nagrody i wyróżnienia traktuje jednak jako konsekwencję pracy, nie jej cel.
Miasto, które wymaga uważności
O Skierniewicach mówi bez egzaltacji. Ceni ich skalę, bliskość, przewidywalność codzienności. To miasto, w którym relacje są namacalne, a instytucje kultury funkcjonują dzięki realnej obecności mieszkańców.
Dzieje się tu dużo. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie patrzeć i czego słuchać.
Perła Skierniewic przyznana Sławomirowi Trochonowiczowi nie jest więc nagrodą za jednorazowy sukces. To raczej docenienie decyzji: by doświadczenie zdobyte na największej scenie w kraju wykorzystać w miejscu, które uznał za własne.
Sławomir Trochonowicz to nie tylko dyrektor Samorządowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Skierniewicach; to pedagog z wieloletnim dorobkiem, który przez dekady kształcił młodych muzyków niemal we wszystkich specjalnościach instrumentów klasycznych i rytmicznych. Już w 1996 r. związał się ze skierniewicką edukacją muzyczną – jako instruktor, nauczyciel i dyrygent – a od 2006 r. stoi na czele placówki, która dziś nie tylko wychowuje zdolne pokolenia, lecz także buduje lokalne życie artystyczne. Trochonowicz często dyryguje Miejską Orkiestrą Dętą. Działalność pedagogiczna i społeczna przyniosła mu uznanie mieszkańców już wcześniej – w 2015 r. zajął wysokie miejsce w plebiscycie Człowiek Roku Powiatu Skierniewickiego, co sam traktował jako potwierdzenie sensu pracy wśród młodych.
Jak oceniasz ten artykuł?
Głosów: 10





0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
Nie wszystko jak zwykle jest tak pieknie!
Co za niechlujnie napisany artykuł!
Proszę, zwróćcie Państwo uwagę na literówki, np. w nazwisku Pana Sławomira Trochonowicza (!) I na respektowanie nowych zasad pisowni. Skierniewiczanin, po wprowadzonych zmianach, piszemy wielką literą...
Dziękujemy za uwagi.