Nowe parkingi mają powstać po obu stronach torów. Od strony ul. Dworcowej zaplanowano 30 miejsc, a przy ul. Bielańskiej dwa parkingi po 120 miejsc każdy. Łącznie przewidziano także 10 stanowisk dla osób z niepełnosprawnościami, oświetlenie LED, stojaki rowerowe i dojścia do peronów. Jeden z parkingów przy ul. Bielańskiej ma mieć bezpośrednie wejście na peron. (fot. Anna Wójcik-Brzezińska)
W rejonie stacji Skierniewice trwa budowa trzech nowych parkingów, które mają dać łącznie 270 miejsc postojowych. Prace prowadzone są przy ul. Dworcowej i ul. Bielańskiej. Według zapowiedzi ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka inwestycja ma zakończyć się jeszcze przed wakacjami. To jedna z najważniejszych zmian w otoczeniu dworca od lat, bo stacja w Skierniewicach obsługuje średnio 12,8 tys. pasażerów na dobę i należy do kluczowych węzłów kolejowych między Warszawą a Łodzią.
W rejonie stacji Skierniewice trwa budowa nowych parkingów, które mają dać łącznie 270 miejsc postojowych. Dworzec obsługuje średnio 12,8 tys. pasażerów na dobę, a zatrzymuje się tu 182 pociągi dziennie. Przy takiej skali ruchu zaplecze parkingowe stało się elementem infrastruktury krytycznej dla codziennych dojazdów.
Trzy parkingi, 270 miejsc, zakończenie przed wakacjami
Jak poinformował w mediach społecznościowych minister infrastruktury Dariusz Klimczak, prace są już zaawansowane przy ul. Dworcowej, a roboty ruszyły również przy ul. Bielańskiej. Według zapowiedzi ministra inwestycja ma zakończyć się jeszcze przed wakacjami, czyli w pierwszej połowie 2026 roku.

Od strony ul. Dworcowej powstanie 30 miejsc postojowych. Przy ul. Bielańskiej zaplanowano dwa kolejne parkingi po 120 miejsc każdy. Łącznie daje to 270 stanowisk, w tym 10 dla osób z niepełnosprawnościami. Całość ma być oświetlona lampami LED, uzupełniona o stojaki rowerowe i nowe dojścia. Jeden z parkingów przy ul. Bielańskiej ma mieć wejście na peron, co w praktyce może przesądzić o tym, czy inwestycja rzeczywiście rozładuje poranny tłok.
To największa inwestycja parkingowa realizowana obecnie w województwie łódzkim. Realizowana jest w ramach Rządowego Programu budowy lub modernizacji przystanków kolejowych na lata 2021–2026. Wartość zadania wynosi 1 844 970 zł netto, czyli 2 269 313,10 zł brutto. Roboty prowadzone są w formule „projektuj i buduj”. Wykonawcą jest firma GRAFF Adam Nowak.
Po zakończeniu budowy parkingi mają zostać przekazane samorządowi, który będzie odpowiadał za ich utrzymanie.

Stacja obsługująca codziennie niemal 13 tys. pasażerów od dawna funkcjonuje z parkingowym zapleczem niewspółmiernym do swojego znaczenia. Skierniewice leżą na linii kolejowej nr 1, między Łodzią a Warszawą. Zatrzymują się tu pociągi regionalne, aglomeracyjne i dalekobieżne. To oznacza stały, codzienny napływ pasażerów z miasta i okolic, którzy do stacji dojeżdżają samochodami.
Dziś szczególnie wyraźnie widać to po stronie osiedla Widok. Tamtejsze miejsca postojowe przestały wystarczać. Samochody ustawiają się rano wzdłuż ulic, a improwizacja zastępuje organizację ruchu. Nowe parkingi mają tę sytuację uporządkować.

W Skierniewicach pierwszy parking typu „Parkuj i jedź” powstał w 2006 roku. W cztery lata później oddano kierowcom parking przy ul. Mickiewicza. Gdy powstał, długo nie spełniał swojej funkcji. Przeznaczony głównie dla pasażerów kolei, stał pusty, bo brakowało wygodnego połączenia z peronami. Chodziło o prostą rzecz: dojście było niepraktyczne, więc kierowcy wybierali inne, mniej uporządkowane rozwiązania. Dopiero budowa oświetlonego chodnika w 2015 roku zmieniła sytuację. Wtedy parking zaczął się zapełniać.
To doświadczenie ma dziś znaczenie zasadnicze. Wskazanie placu do parkowania nie rozwiązuje problemu. Rozwiązuje go dopiero parking połączony z peronem tak, by przesiadka była szybka i bezproblemowa.
Bielańska może okazać się ważniejsza niż sama liczba miejsc
Właśnie dlatego kluczowy jest zapis, że parking przy ul. Bielańskiej ma mieć wejście na peron. Skierniewice mają już za sobą etap budowania parkingów, które formalnie istnieją, ale praktycznie nie odpowiadają na codzienne potrzeby zmotoryzowanych. Tym razem powodzenie przedsięwzięcia będzie zależało nie tylko od liczby miejsc, lecz także od jakości dojścia, organizacji ruchu i wygody przesiadki.
Budowa parkingów to dopiero pierwszy etap. Prawdziwy test zacznie się po zakończeniu robót. Wtedy okaże się, czy poranny chaos wokół stacji zniknie, czy tylko przesunie się w inne miejsce.






0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.