Pierwszy rocznik ratownictwa medycznego zakończył studia w Akademii Nauk Stosowanych Stefana Batorego. Razem z ratownikami dyplomy odebrali licencjaci i magistrzy pielęgniarstwa. Historyczna uroczystość pokazała, jak wyraźnie zmienia się profil skierniewickiej uczelni. (fot. Anna Wójcik-Brzezińska)
Po raz pierwszy w historii Akademii Nauk Stosowanych Stefana Batorego dyplomy odebrali absolwenci ratownictwa medycznego. Razem z nimi świętowali licencjaci i magistrzy pielęgniarstwa. Wtorkowe dyplomatorium było czymś więcej niż akademickim ceremoniałem. Pokazało, że skierniewicka uczelnia, która zaczynała od ekonomii i socjologii, staje się ważnym ośrodkiem kształcenia kadr dla ochrony zdrowia.
Uroczystość odbyła się we wtorek, 14 lipca. Obejmowała czepkowanie absolwentów pielęgniarstwa, wręczenie dyplomów osobom kończącym studia pierwszego i drugiego stopnia oraz pierwszym absolwentom trzyletnich studiów licencjackich na kierunku ratownictwo medyczne. Licencjaci pielęgniarstwa złożyli ślubowanie zawodowe, magistrzy je odnowili, natomiast ratownicy przyrzekli chronić życie i zdrowie, działać zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i dochowywać tajemnicy zawodowej.
Gości powitała dr Barbara Dembowska, prof. ANSB, prorektor ds. kształcenia. Zwróciła uwagę, że sala wypełnia się coraz szczelniej, a tegoroczna grupa absolwentów jest najliczniejsza w historii uczelni. Władze ANSB reprezentowała również dziekan Kolegium Medyczno-Przyrodniczo-Technicznego dr Joanna Soin, prof. ANSB oraz dyrektor Instytutu Nauk o Zdrowiu dr Małgorzata Wojciechowska, prof. ANSB.
Dziekan przywitała pielęgniarki, pielęgniarzy oraz „najmłodszy narybek”, jak nazwała pierwszych absolwentów ratownictwa medycznego. Przypomniała o rozbudowie zaplecza symulacyjnego przeznaczonego do kształcenia ratowników.
Odczytane zostały również listy gratulacyjne od Krajowej Izby Ratowników Medycznych oraz Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi. Ich autorzy podkreślali, że jakość przygotowania personelu medycznego bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo pacjentów.
Od dwóch kierunków do centrum kształcenia medycznego
Skierniewicka szkoła wyższa rozpoczęła działalność 1 października 2005 roku jako Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa. Pierwsi studenci kształcili się na ekonomii i socjologii, a zajęcia odbywały się w kilku budynkach. Z czasem powstał kampus w dawnych koszarach przy ulicy Batorego, a oferta uczelni została rozszerzona o kolejne dziedziny.
Pierwsze uroczyste czepkowanie absolwentów pielęgniarstwa zorganizowano w 2019 roku. W styczniu 2022 roku uczelnia uzyskała status akademii. Rok później uruchomiła Monoprofilowe Centrum Symulacji Medycznej oraz otrzymała ministerialne wsparcie na rozwój infrastruktury służącej kształceniu ratowników medycznych.
Instytut Nauk o Zdrowiu prowadzi dziś studia licencjackie i magisterskie na kierunku pielęgniarstwo oraz studia pierwszego stopnia na kierunku ratownictwo medyczne. Zapleczem zajęć praktycznych jest centrum symulacji, w którym studenci mogą ćwiczyć procedury i pracę zespołową w warunkach odtwarzających sytuacje kliniczne.
Dyplomatorium pierwszych ratowników jest więc efektem decyzji podejmowanych kilka lat wcześniej: uruchomienia kierunku, zbudowania kadry, wyposażenia pracowni oraz nawiązania współpracy z podmiotami leczniczymi i jednostkami systemu ratownictwa.
Procedura nie wystarczy
Podczas wystąpień opiekunów kierunków wielokrotnie powracała myśl, że sama znajomość procedur nie czyni jeszcze dobrego pracownika ochrony zdrowia.
Do absolwentów studiów licencjackich zwróciła się mgr Cecylia Adamiec, opiekunka ich roku i wykładowczyni specjalizująca się w pielęgniarstwie chirurgicznym oraz leczeniu ran. Przypominała o życzliwości, cierpliwości, umiejętności słuchania i ochronie godności pacjenta. Niekiedy, mówiła, słowo, uśmiech i obecność przy chorym znaczą więcej niż bezbłędnie wykonana procedura.
Opiekunka studiów drugiego stopnia dr Małgorzata Wojciechowska, prof. ANSB, obecnie dyrektor Instytutu Nauk o Zdrowiu, prosiła absolwentów, aby opiekowali się pacjentami w taki sposób, w jaki sami chcieliby zostać potraktowani. Przypomniała także, że kierunek pielęgniarstwo obchodzi dziesięciolecie, i zaprosiła na jubileuszowe wydarzenia planowane jesienią.
Absolwenci odpowiadali własnym podsumowaniem kilku lat nauki. Przedstawicielka studiów licencjackich mówiła o pierwszych praktykach, stresie przed egzaminami i próbach pogodzenia zajęć z życiem prywatnym. Z humorem zauważyła, że na początku największym problemem wydawało się opanowanie anatomii, później zaś trudniejsze okazało się jednoczesne przeżycie praktyk, zaliczeń i sesji.
Za żartami kryło się doświadczenie pierwszego kontaktu z cierpieniem, bezsilnością i odpowiedzialnością. Absolwentka życzyła koleżankom i kolegom, aby także po szczególnie trudnym dyżurze potrafili powiedzieć: „mimo wszystko było warto”.
Magistrzy pielęgniarstwa zwracali uwagę na inny charakter swojej drogi. Dla wielu z nich studia nie były początkiem pracy z pacjentem, lecz kolejnym etapem zawodowego rozwoju, realizowanym równolegle z dyżurami i obowiązkami rodzinnymi. Dyplom miał potwierdzać nowe kompetencje, ale nie zamykać procesu kształcenia.
Pierwszy rocznik przecierał szlak
Najwięcej uwagi poświęcono absolwentom ratownictwa medycznego. Ich opiekun, dr Marcin Madziała, adiunkt ANSB, nazwał pierwszy rocznik grupą pionierów, którzy nie tylko realizowali program studiów, lecz także tworzyli standardy i tożsamość nowego kierunku.
To oni jako pierwsi reprezentowali skierniewicką akademię podczas praktyk w ambulansach, szpitalnych oddziałach ratunkowych i innych jednostkach ochrony zdrowia. Ich doświadczenia mają wpływać na sposób kształcenia następnych roczników.
– Ratownik medyczny jest specjalistą – podkreślał opiekun kierunku. Mówił o zawodzie wymagającym nie tylko wiedzy klinicznej, lecz także odporności psychicznej, pokory, empatii i gotowości do podejmowania decyzji w sytuacjach, w których czas liczony jest w minutach, a niekiedy w sekundach.
Przywołany podczas uroczystości historyczny rozwój ratownictwa wymaga jednak uporządkowania dat. Pierwsza polska ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym została uchwalona 25 lipca 2001 roku, nie w 1999 roku. Kolejna, z 8 września 2006 roku, stworzyła zasadnicze ramy funkcjonującego systemu i obowiązuje, po licznych zmianach, do dziś.
Następnym etapem profesjonalizacji zawodu była ustawa z 1 grudnia 2022 roku o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych. Jej zasadnicze przepisy weszły w życie 22 czerwca 2023 roku. Na ich podstawie działa Krajowa Izba Ratowników Medycznych, a przynależność osób wykonujących zawód do samorządu ma charakter obowiązkowy.
Pierwsi skierniewiccy absolwenci wchodzą więc do profesji, której status prawny i instytucjonalny właśnie się umacnia. Otrzymują własny samorząd zawodowy, jednolite zasady odpowiedzialności oraz prawo wykonywania zawodu. Jednocześnie pozostaje to praca obciążona szczególną odpowiedzialnością, wykonywana często w warunkach presji, ryzyka i ograniczonego czasu.
Najlepsi odebrali wyróżnienia
Podczas uroczystości nagrodzono absolwentów z najwyższymi średnimi, autorów wyróżniających się prac dyplomowych oraz osoby zaangażowane w życie uczelni.
Wśród absolwentek studiów pierwszego stopnia pielęgniarstwa najwyższe wyniki uzyskały Aleksandra Kijowska i Wiktoria Olejnicka. Na studiach drugiego stopnia wyróżniono Klaudię Antosz, Małgorzatę Pieńczak i Ewelinę Skibuńską. Za pracę organizacyjną na rzecz społeczności akademickiej podziękowania otrzymały Klaudia Antosz oraz Aleksandra Orszewska.
Gratulacje absolwentom złożyli także przedstawiciele Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Łodzi oraz łódzkiego oddziału Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego. Z okazji dziesięciolecia kierunku pielęgniarstwo uczelnia otrzymała pamiątkową statuetkę.
Uroczystość zakończyło tradycyjne podrzucenie biretów. Dla pielęgniarek i pielęgniarzy był to finał jednego z kolejnych roczników. Dla ratowników – pierwszy taki moment w historii uczelni.
Znaczenie tego dnia będzie można jednak ocenić dopiero poza akademicką aulą. Dyplom potwierdza przygotowanie do zawodu, lecz prawdziwy egzamin rozpocznie się na oddziałach, w karetkach i przy łóżkach pacjentów. Uczelnia wykonała swoją część zadania. Teraz wyzwaniem dla lokalnego systemu ochrony zdrowia będzie stworzenie takich warunków, aby dobrze przygotowani absolwenci chcieli związać swoją przyszłość ze Skierniewicami i regionem.





0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.