(fot. PSP Skierniewice)
Płomienie zajęły dach w jednym z domów w Borowinach (gm. Skierniewice). W momencie pożaru nikt nie przebywał w budynku mieszkalnym. Ze względu na liczne uszkodzenia lokal prawdopodobnie nadaje się wyłącznie do rozbiórki.
W czwartek (03.09) w godzinach południowych nad Borowinami pojawił się gęsty dym. Okazało się, że dach jednego z budynków mieszkalnych zajęły płomienie.
Na terenie posesji, w której pojawił się ogień nikogo nie było. Sam pożar został zgłoszony zbyt późno, dlatego odnotowano tak duże straty.
Bartłomiej Wójcik, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Skierniewicach
Straż pożarna potwierdza, że po przyjeździe pierwszych jednostek na miejscu nikogo nie było. Strażacy w pierwszej kolejności starali się opanować ogień trawiący dach. Sytuację szybko udało się opanować, a pożar nie rozprzestrzenił się na inne budynki gospodarcze, znajdujące się w pobliżu.
– Po opanowaniu pożaru dach został częściowo rozebrany przez strażaków, aby zapobiec kolejnym zagrożeniom. Na miejsce został wezwany inspektorat nadzoru budowlanego. Z przekazanej przez nas rekomendacji wynikało, że budynek nadaje się wyłącznie do rozbiórki – dodaje oficer prasowy KM Państwowej Straży Pożarnej w Skierniewicach.
Cała akcja trwała 2,5 godziny, oprócz jednostek skierniewickiej PSP udział brały także jednostki ochotniczych straży pożarnych: OSP Mokra Lewa, OSP Miedniewice oraz OSP Mokra Prawa.





0Komentarze
Portal eglos.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisu. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.